Strona główna | Krok po krokuTynki maszynowe w okresie zimowym

Tynki maszynowe w okresie zimowym

Większość firm wykonawczych działających na rynku budowlanym tak stara się zarządzać i organizować pracę, żeby wykonywać ją przez cały rok. Problem sezonowości wyraźnie daje się odczuć w budownictwie. Jak zarządzać pracami na budowach, aby nie było martwych okresów wykonawczych, w których ogranicza się zatrudnienie lub wysyła pracowników na urlopy bezpłatne?

Fot. Dolina Nidy

Sezon budowlany trwa przeważnie od wiosny, aż do wczesnej jesieni. To okres najbardziej wzmożonej i intensywnej pracy na budowach. Corocznie, okresem ciągle zagadkowym dla budowlańców jest okres późnej jesieni i zimy, bo przecież inwestor nigdy nie zakłada przerwy w robotach budowlanych z powodu zimy. Dla niego ważne są wysoka jakość i estetyka wykonywanych prac oraz dotrzymywanie terminów ustalonych w harmonogramie.

Zgodnie z powiedzeniem „czas to pieniądz” inwestor będzie zadowolony, jeśli terminy poszczególnych robót budowlanych nie przedłużają się, lecz wręcz wyprzedzają harmonogram prac o kilkanaście dni. Tak się na polskich budowach zdarza coraz częściej, mimo powszechnej teorii, że inwestycje są realizowane po upłynięciu ustalonego terminu i powyżej założonego budżetu. Ale skupmy się na organizacji i technice pracy, dzięki którym można poprawić efektywność i terminowość wykonania poszczególnych prac.

Zanim nastanie zima powinniśmy zakończyć na budowie wszystkie prace konstrukcyjne, kubaturowe i doprowadzić dany obiekt do stanu surowego zamkniętego. Byłoby ideałem, gdybyśmy mogli wykonać również przynajmniej część instalacji wewnętrznych, a montujemy ich coraz więcej, w tym najważniejszą dla nadchodzącego okresu tj. instalację grzewczą. Dla wykonawcy ważne jest, aby w okresie mrozów wewnątrz budynku było ciepło, przynajmniej kilka stopni powyżej 0oC.

Taka sytuacja jest idealna, ale często instalacji grzewczych jeszcze nie ma… Wykonuje się więc doraźne, tymczasowe ogrzewanie i kończy wszystkie instalacje wewnętrzne. Następnie przychodzi pora na tynkowanie sufitów i ścian. Na budowach królują doskonałe, fabrycznie przygotowane gotowe tynki maszynowe gipsowe, jak też cementowo-wapienne wykonywane przy użyciu agregatu. Są to prace mokre, czyli z udziałem wody do przygotowania zaprawy – istnieje niebezpieczeństwo zamarzania! A więc tynkować czy nie? Tynkować, ale z pełną świadomością istniejących ograniczeń i po spełnieniu określonych warunków.

Główne zasady tynkowania zimą:
  1. Prace w technologiach gipsowych i cementowo-wapiennych, tak jak większość prac budowlanych, w których używana jest woda wymagają dodatnich temperatur. Przy wykonywaniu mokrych tynków, temperatury nie mogą spadać poniżej +5oC – dotyczy to nie tylko temperatury w przewidzianym do tynkowania pomieszczeniu, ale też podłoża, które zamierzamy tynkować. Podłoże nie może być wychłodzone i zamarznięte. Niedopuszczalne jest działanie, gdy w nocy temperatura była ujemna, a rano wstawiamy do pomieszczenia nagrzewnicę elektryczną i rozpoczynamy tynkowanie. Szkoda zdrowia i materiału! Pomieszczenie przed planowanym wykonywaniem mokrych tynków powinno być minimum kilka dni nagrzewane i równocześnie okresowo wietrzone. Przy nowych, świeżych murach zaleca się, aby mury przeschły w temperaturze pokojowej przynajmniej przez 4 tygodnie przed tynkowaniem.
  2. Ważną sprawą dla dobrej przyczepności tynków do podłoża i ich trwałości jest również to, aby dodatnia temperatura nie była niższa również w okresie dojrzewania i wysychania tynków. Jeżeli nie mamy stałego ogrzewania, to najbardziej wskazane jest tymczasowe ogrzewanie elektryczne (nagrzewnica), bez zbyt dużego nadmuchu. Po pierwszej dobie od momentu wykonania tynków gipsowych wskazane jest również okresowe przewietrzanie i odpowiednia wentylacja, która zapewni szybkie wyschnięcie mokrego tynku gipsowego zimą. Dla tynków cementowo-wapiennych zalecane jest też utrzymywanie przez kilka dni podwyższonej wilgotności. Ze względów bezpieczeństwa pracowników oraz niekorzystnego oddziaływania na zaprawy nie zaleca się używania do nagrzewania pomieszczeń nagrzewnic gazowych, olejowych oraz tzw. „koksiaków”.
  3. Musimy pamiętać, że przy obniżonych (ale wciąż dodatnich) temperaturach dla większości zapraw budowlanych, wydłuża się nieco czas wiązania – twardnienia zaprawy, jak również czas wysychania. Musimy wtedy dokonać drobnej korekty procesu technologicznego wykonywania mokrych tynków maszynowych.
  4. Dobrze wykonane tynki maszynowe dają nową jakość naszych ścian i sufitów, dlatego ważne jest zapewnienie odpowiedniego oświetlenia w tynkowanych pomieszczeniach. Nie możemy wykonywać tynków w półmroku, musimy dobrze wizualnie oceniać i solidnie kontrolować poszczególne etapy procesu technologicznego wykonywania tynków. Starajmy się zatem zasadnicze prace tynkarskie wykonywać przy świetle dziennym, a tylko dodatkowo wspomagać się oświetleniem sztucznym.
  5. Należy wkalkulować dodatkowe koszty zakupu nagrzewnicy elektrycznej (najlepiej 2–3 sztuk), a także koszty zużytej energii do ogrzewania (ok. 30–40 zł/dobę dla jednej nagrzewnicy).
Zalety tynków maszynowych
Niepodważalnymi zaletami technologii kładzenia tynków maszynowych jest:
  • mechanizacja prac tynkarskich – nakładanie tynku za pomocą agregatu tynkarskiego,
  • mały nakład pracy, a duża wydajność materiału i brygady tynkarskiej – średnio 100–120 m2 w ciągu dnia,
  • możliwość otrzymania powierzchni idealnie równej i gładkiej (niewymagającej dodatkowego szpachlowania), nadającej się pod każdy rodzaj techniki wykończeniowej,
  • dobra izolacyjność cieplna i akustyczna,
  • wytwarzanie przez naturalne produkty specyficznego mikroklimatu, przyjaznego człowiekowi,
  • szeroki zakres stosowania w budownictwie.
Tynki maszynowe są nowoczesnym materiałem wykończeniowym i na stałe zadomowiły się na naszych budowach. Produkowane są przez DOLINĘ NIDY z najwyższej jakości, czystych ekologicznie surowców, pozyskiwanych z kopalń odkrywkowych, zawierają m.in. wypełniacze mineralne i komponenty modyfikujące nowej generacji, które eksponują pożądane cechy jakościowe i poprawiają strukturę, urabialność i plastyczność zaprawy, jak też ostateczny efekt tynkarski wykonanej powierzchni. Właśnie ich doskonałe walory techniczne, użytkowe i ekonomiczne przemawiają za tym, że projektanci i inwestorzy decydują się na mokre tynki maszynowe.

Tynki maszynowe na podłożach budowlanych wykonywane są z fabrycznie przygotowanych, gotowych mieszanek za pomocą agregatu tynkarskiego. DOLINA NIDY oferuje obecnie (z nowego, w pełni zautomatyzowanego zakładu) oprócz naturalnych tynków SPRINT i TEMPO, produkty nowej generacji do wykonywania wewnętrznych tynków gipsowych z użyciem agregatu tynkarskiego pod nazwą ALFA Tynk Gipsowy Maszynowy Lekki Plus oraz BETA Tynk Gipsowy Maszynowy Lekki.

Dodatkowo uruchomiono również produkcję Tynków Cementowo-Wapiennych Maszynowych LEKKIEGO oraz SUPER LEKKIEGO, które cieszą się wciąż rosnącą popularnością. Tynki te gwarantują całkowite zaspokojenie potrzeb inwestorów i wykonawców na współczesnych budowach.

Podsumowując, generalnie nie ma przeszkód, aby tynki gipsowe wykonywać w okresie zimowym, kiedy na zewnątrz są już nie tylko chłody, ale i mrozy. Jednak bardzo ważną sprawą jest zadbanie o właściwe warunki wewnątrz pomieszczeń na przestrzeni całego cyklu technologicznego, od przygotowania zaprawy, aż do wyschnięcia tynku.

mgr inż. Marek Tomasik
GRUPA ATLAS

Źródło: Tynki, nr 1 (14) 2012

CZYTAJ WIĘCEJ

Skuteczne ocieplanie domu w trudnych warunkach pogodowych
Sprinter - pomocnicze środki zimowe firmy Arsanit
Termomodernizacja przeprowadzana w dwóch etapach, czyli jak przygotować elewację na nadejście zimy
Sprawdźmy stan termoizolacji domu przed zimą
Arsanit: Korzystanie z środków przyspieszających wiązanie i wysychanie
Jak przygotować podłoże pod tynk maszynowy?
Zimowe zaprawy Kreisel
Malowanie wnętrz w niskich temperaturach - porady eksperta
Ocieplanie w warunkach łagodnej zimy
Prace wykończeniowe w okresach zimowych
Prace budowlane przez okrągły rok - zimowe piany montażowe



DODAJ KOMENTARZ
Wymagane: Zaloguj się aby dodać komentarz > Zaloguj się
PREZENTACJA FIRM
TEMAT MIESIĄCA
Mamy 30 lat na modernizację wszystkich budynków. Czy Polska na tym skorzysta?

Zgodnie z założeniami nowej dyrektywy, państwa członkowskie UE muszą opracować długoterminową strategię renowacji budynków, zarówno publicznych jak i prywatnych. Plan jest taki, by do 2050 roku wszystkie budynki w Polsce były budynkami o niemal zerowym zużyciu energii (tzw. standard nZEB). Założone plany powinny zawierać także cele pośrednie, które zrealizujemy w latach 2030 i 2040. Czytaj więcej